Wycieczka do Francji i Hiszpanii

2017-09-21

Krótka relacja z wizyty u Gustave'a Eiffla, Antonio Gaudiego i Księcia Monako - Alberta II

- było ciekawie, pięknie i zabawnie.......

8 września

Zamiast do szkoły pakuję się na wycieczkę. Przede mną podróż- najpierw do Francji, potem do Hiszpanii i Monako.

9 września

Jesteśmy w Disneylandzie. Tu każdy może znaleźć  coś dla siebie. Indiana Jones czyli roller-coaster; dom strachów; zawrotnie szybka kolejka górska i ... wiele innych atrakcji.

Nie ma czasu na nudę.

10 września

Bonjour  Paris....

Monumentalna Notre Dame, tajemnicza Mona Lisa w Luwrze i górująca nad Paryżem  wieża Eiffla.

Jak tu się nie zakochać w tym mieście!

A na koniec jeszcze romantyczny nocny rejs po Sekwanie.

11 września

Dotarliśmy do celu. Trudy podróży zrekompensowała nam plaża i kąpiel w morzu – bardzo ciepłym i spokojnym.

12 września

Tossa de Mar

Urokliwe hiszpańskie miasteczko. Małe wąskie  uliczki, średniowieczna twierdza na wzgórzu  - to Tossa, którą zapamiętam.

13 września

Zdecydowanie nie był pechowy.

Po pierwsze dopisała pogoda.

Po drugie Water World był jeszcze otwarty (sezon kończył się 17.09.2017).

Po trzecie okazaliśmy  się „wielokrotnymi kamikadze”, zjeżdżając raz po raz z najwyższej zjeżdżalni wodnej Speed Furious . Prawie brakło nam czasu na te wodne szaleństwa.

14 września

„Uliczkę znam w Barcelonie...”

Dzień  Gaudiego. Odkryliśmy Barcelonę szlakiem jej największego architekta. Odważyliśmy się przespacerować La Ramblą i choć po całym dniu nie czuliśmy już nóg, to przecież nie mogliśmy nie zobaczyć  tańczących fontann. Zrobiły wrażenie!

15 września

Jeśli ktoś myślał, że w Hiszpanii we wrześniu nie może być chłodno i deszczowo, to się mylił! Padało prawie cały dzień, dobrze, że nasz ostatni, a temperatura była wyjątkowo niska. Łatwiej było nam więc pożegnać wieczorem Lloret de Mar.

16 września

Monako powitało nas piękną słoneczną pogodą. Tym bardziej smakowało nam „polowe” śniadanie, przygotowane i spożyte na tarasie przy oceanarium.  Niektórzy z nas na pewno zapamiętają ten dzień, gdyż wygrali drobne pieniądze w kasynie.

17 września

Chociaż towarzystwo kolegów i koleżanek było świetne, a nauczycielki pani Jadwiga Bochenek, Agnieszka Król i Beata Czarnik troskliwe i wyrozumiałe to...

Home sweet home

Jednak dobrze być znowu w domu!

 

zamknij